submenu
content

Wiceminister Bartosz Marczuk w TVN24BIS, 1 czerwca 2016 r.6 r

01-06-2016
- Mamy niskie bezrobocie, bardzo dobrą sytuację na rynku pracy. Generalnie wzrost gospodarczy jest stabilny. Pamiętajmy, że program Rodzina 500 plus, biorąc pod uwagę wysiłek finansowy państwa, to jest sporo, bo 23 mld zł w przyszłym roku, ale biorąc pod uwagę skalę wydatków państwa, to nie wydaje mi się, aby tutaj były problemy z finansowaniem tego projektu - mówił wiceminister Marczuk.
 
- Program Rodzina 500 plus to absolutny priorytet rządu - mówił wiceminister Marczuk i dodał, że minister finansów zapewne będzie zaczynał układanie przyszłorocznego budżetu od programu Rodzina 500 plus.
 
Wiceminister Bartosz Marczuk przypomniał, że w ustawie zapisano możliwość kontroli tego, na co rodzice będą wyznaczać pieniądze uzyskane z programu Rodzina 500 plus. To rozsądna równowaga między wartościami: z jednej strony podmiotowością rodzin, z drugiej niezamykanie oczu na ewentualne patologie.  Wiceminister dodał, że kontrole nie są masowym zjawiskiem. - Przy zasiłku dla bezrobotnych lub świadczeniach dla emerytów nie było takich wątpliwości.
 
- Bywają rodziny dysfunkcyjne, by nie nazwać ich patologicznymi. Jeżeli gmina ustali, że pieniądze są marnotrawione, to może wypłacić te pieniądze w formie rzeczowej albo w formie usług, czyli kupić np. jedzenie, czy ubranie albo zapłacić za przedszkole - tłumaczył wiceminister. - Walczę z tym, żeby odkleić od rodzin taką naklejkę, że jak pomagamy rodzinom, to wspieramy alkoholizmOd samego początku mówiliśmy, że to rodzice sa najlepszymi przyjaciółmi swoich dzieci i najlepiej wiedzą, na co wydawac pieniądze - ocenił. 
 
Wiceminister Marczuk odniósł się też do możliwości kontroli wydatkowania pieniędzy ze świadczenia. - To gminy są najbliżej ludzi, to one wiedzą, gdzie ewentualnie moga pojawić się nieprawidłowości i to do nich należą ewentualne kontrole. 
 
Wypłaty dla rodziców, którym przysługuje świadczenie w ramach programu Rodzina 500 plus, są realizowanie i na nie nie brakuje funduszy. Pieniędzy nie brakuje gminom i powiatom, które odpowiadają za zdecydowaną większość wypłat. - Trzecią grupą są urzędy marszałkowskie. Tu rzeczywiście jest konflikt pomiędzy rządem a urzędami marszałkowskimi. Od samego początku, od 1 kwietnia, nie byliśmy w stanie przewidzieć, jaka będzie skala zjawiska, jeżeli chodzi o wypłatę 500 plus w ramach koordynacji. Powiedzieliśmy też, że dotychczasowy system wynagradzania urzędów marszałkowskich, w których to oni tak na prawdę deklarują wojewodom, ile potrzebują na to pieniędzy i później po negocjacjach otrzymują te pieniądze, jest wadliwy - wyjaśniał wiceminister Marczuk.
 
W tej chwili ministerstwo pracuje nad rozwiązaniem systemowym, a na razie urzędy marszałkowskie powinny korzystać z pieniędzy na koordynację świadczeń rodzinnych.
do góry Ostatnia modyfikacja: 18-01-2018
Ideo Realizacja: 
CMS Edito  Powered by: 
Hostlab  Hosted by: